!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-transitional.dtd"> Kabarety Olgi Lipińskiej
Początek piosenkiTytuł
A jak przyjdzie co do czego.Tyciuteńki. Sienkiewicz. 2'11.
A kiedym ja jeszcze dziecięciem był małym.Hej dana da. Kobuszewski. 1’38.
A może królA może król. 2’58.
A my nie wiemy o niczym.A my nie wiemy o niczym. 0'38.
A podobno jest gdzieś ulicaUlica zdradzonego dzieciństwa. 2’05.
A to historia, dzwonię do Olka.Polka kryminalna. Zespół. 2’35.
A więc nie jestem już samotnaMadame Lulu. 2’05.
Ach igła upadła FiloniePiosnka sentymentalna 2'00.
Ach muzyczko, muzyczko.To walczyk płacze. Fronczewski. 4'49.
Ach ty nasienie wraże.Przedmurze. Mustafa. 3’23.
Ach, ta láska nebeskáAch, ta láska nebeská.
Ach, ta láska nebeská,Ach, ta láska nebeská, (czaska piosenka)
Ach, ta láska nebeská.Ach, ta láska nebeská.
Ach, ta láska nebeská.Ach, ta láska nebeská.
Adios, adios! Może los rzuci nas do Meksyku!Adios- reklama Vesty. 2’13.
Ale szum, ale tłum, czarna noc, biały rum.Wariatka 4'10.
Ambicje opasłe jak księża stodołaAmbicje jak księża stodoła. 2'20.
Ani człowiek się obejrzał, wstecz jak żona LotaZ Nowym Rokiem. 2’51.
Ani w górze ani w dole, w środku ani.Kici kici. 2’33.
Au clair de la lune, mon ami Pierrot,Dziewczęta 1'30.
Au clair de la lune, mon ami Pierrot,Au clair de la lune, mon ami Pierrot,
Barbara UbrykHoter Ubryk 1'35.
Bez mazura finał, a ułan bez KrysiBez mazura. Finał. 2’58.
Bez serc. Bez ducha.Bez serc. Bez ducha. Stanisławski. 1’91.
Bóg nas raczył wybrać, Polsko.Warcholstwo. Finał. 2'21.
Brzęczy spaczony nakolennik.Zakuty łeb.
Brzydula i rudzielec.Brzydula i rudzielec.
Budujemy, starzy młodzi, nic nam z tego nie wychodziBudujemy, starzy młodzi.
Buty za duże noga za mała i przez to właśnie historia całaButy za duże. 2’40.
By w anioły was przerobić, dać otuchę narodowiMiędzy formą oraz treścią. Finał. 3’36.
Był sobie taki czas.Paryż. Sisters. 2’12.
Była pewna poetka w KrakowieByła pewna poetka
Była raz gminaGminna rada. 2’30.
Było pięknie, nastrój fantazja i wdzięk Nie wywołuj żubra z lasu. Finał. 2'20.
Było sławne weseleByło sławne wesele. 2’01.
Było w starożytnej Grecji święte żródłoPieskie życie cyników. 3’13.
Były książę duński HamletHej, użyjmy żywota. 2’29.
Były trzy karczmy.Trzy karczmy. Dżuma. 2'40.
Ca ira, ca ira, O kant rozbijmy.Ca ira, ca ira, o kant. 1’51.
Cała w złocie i w pąsach, naród się rumieniDojrzej narodzie! 2’00.
Cel uświęca środkiCel uświęca środki. Faites vos jeux. Finał. 2’24.
Chanson d’amour.Chanson d’amour. FR. 2’58.
Chcąc przynieść pokój nam Chodził pan. 1’51.
Chciałby się ruszyć, ale się nie rusza.Skleroza. Zborowski. 2'51.
Chociaż nie wie, w jakim dzwonili kościeleW imieniu całego narodu. Finał. 5'10.
Chociaż to mnie niegodneSzanowna pani. Lipowska. 2’55.
Chociaż to mnie niegodneChociaż to mnie niegodne
Choć kulawą kobyłkę mam.Kobyłka.
Chodziła Matka Boska po świecieChodziła Matka Boska. 2’25.
Chwila jest epokowaTiralla. 1’55.
Chwytaj porę, lataj śmiałkuI seruszko tnie mazurka. 2’06.
Cicha noc ponad światem …Cicha noc. 1’29.
Cielę płacze i rozpaczaCiele płacze. 2’53.
Ciemnogrodzianie na palcach stali, wyczekiwali wypatrywaliHamleci.
Ciemnogród, Ciemnogród, la la laChryzostoma Bulwiecia podróż do Ciemnogrodu - fragmenty
Co ci przyszło z tych całych podchodówPuszka z Pandorą. 1’55.
Co po takiej upojnej nocyI po balu. 3'42.
Coraz smutniej pod kasąObalimy rzad. 3’14.
Cóż to się stało Pani S.Pani S. 2’10.
Cóż zostało dziś z etosu, znów nauka poszła w lasTrzeba elit. 2’11.
Czarne jest białe, białe jest czarneJak muchy mrą komuniści.
Czas nam wykazać się wspaniałym ducha hartemZlustruj mnie. Finał. 1'44.
Czas pędzi jak ten zającCzas pędzi. Komisja. 1'42..
Czas Sylwestra dość osobliwy to czas.Na Sylwestra. Gallux. 1’24.
Czekolada i chałwa i małpkiUrojona kantyna. Łazuka. 2'58.
Czem, czem, czem ubogo leżysz zbawicielu mój.Symfonije anielskie 1630 r.. SYMFONIJA DWUDZIESTA 2’38.
Czemuż o dziecię w szarej godzinie, przy własnej bawiąc rodzinie.Czemuż o dziecię? 2’35.
Czerwiec, czerwiec, czerwiec czerwonyCzerwiec. Zespół. 2’40.
Czerwony blask latarni zgasł nad bramąAnastazja P. Bara, bara milord. 1'42.
Człowiecze serce jest lombardem.Wspomnij mnie. Kwinta. 2’29.
Człowiecze serce jest lombardem.Człowiecze serce jest lombardem.
Człowiek już prawie zapomniał, jak to się głupio złożyłoCzłowiek już prawie zapomniał. 2’24.
Czy maj za oknami, czy zgoła listopadGeografia. 2'01.
Czy pan wie co to miłośćMotyl. Łazuka. 1’57.
Czy pan wie co to miłośćCzy pan wie co to miłość
Czy słyszysz ten szum wielkich skrzydełMiernota. 1’35.
Czy to śpiew słowika.Piosenka imieninowa.
Czyjaż to ręka głaszcze lutnię.Neron. 2’16.
Czymże są problemy ducha.Problemy ducha. Rinn. 1’57.
Daj im wreszcie dobry PanieDaj im Panie. 2’52.
Dałeś mi Panie rozum i wiaręPanie B. 4’28.
Darmo pojąć chce niestety cudzoziemskich trzpiotów grupa jak rozliczne ma zalety staropolska tęga zupaPolska zupa. 2'00.
Dawno, dawano, ile to już będzie latStary Gaucho. Tercet- parodia
Dla Polaków ma być PolskaDość już brudów kurna mać! 2’35.
Do ciepłych krajów artyściOdlatują artyści. 2’39.
Do ziemi obiecanej, 40 lat, w przymierzu z PanemMojżesz. 2’57.
Dolary dolary dodają mi paryDolary, dolary. 2’29.
Drink the drink  We’ll drinkLilly the Pink Homo Homini Fragm. 1’53.
Dulcyneo, tu AlojzyWalczyk przy ognisku
Dwóch kiprów z londyńskich doków znalazło w którymś tam rokuBeczka od wina. 2’35.
Dzieciątko się narodziło.Dzieciątko się narodziło. Rodowicz. 2'24.
Dzieciątko się narodziło.Dzieciątko się narodziło.
Dzięcioł w drzewo stukał.Dzięcioł. Kobuszewski. 1’39.
Dzięki Ci Panie Boże, żeś mnie Polakiem stworzyłDzięki Ci Panie Boże. 3'53.
Dziś magia ogarnęła świat i kino ujrzeć każdy radSensacja. Leśniak. 1’05.
Dziś nie chcę już małych burz.Nie mów nic. Sisters. Moja Faja. 3'15.
Dziś przed orkiestrą staje StańczykJubileusz. 2'45.
Dziś wszsycy tacy miliZuzanna. Din don.
Dziś wszyscy spodnie noszą na paskuSzelki. Kraftówna. 1’15.
Dziś znów leżałem pod twymi drzwiamiDziś znów leżałem. Kobusz. 3'00.
Eine, kleine.Eine, kleine. 1’27.
Entliczek pentliczek pijany stoliczek.Entliczek pentliczek. Zespół. 4'09.
Facet z Ekranu spojrzał nam w oczy, powiało grozą, że z czymś wyskoczyDenominacja. 2’20.
Fik mik oksymoron, synteza, antyteza.O babci, co na gazie gotowała 
Foka luz, byczy blues, gdzie jest racja.A ty się top na własne konto. 2’20.
Gdy blokują ci wartości przepływ myśli.Buddyści. 2’58.
Gdy boli ciebie dusza jak sztuczny ząbKochaj świat. Gdy boli ciebie dusza. Sisiters. 2'50.
Gdy byłem młody, bardzo byłem hardy ..Ty poznasz sklerozę. Łazuka. 2’23.
Gdy ci los nić życiową zasupli.Dawka optymizmu. 1'55.
Gdy księżyc stęchłym sidolemDwaj maturzyści. 2’00.
Gdy Pani żując pomarańczeLa danse des Polonais. Wójcicki. 2’56.
Gdy pod kotłem ogień buchaGdy pod kotłem ogień bucha.
Gdy prawowierni wreszcie zdobyliPrawowierni. Torquemada. Aleksandria. 2’17.
Gdy przyjdzie wreszcie nocCichutka noc. Kot. Kobuszewski. 2’19.
Gdy rozum ludzki zmęczonyTo nie jest czas dla człowieka. 2’25.
Gdy świat ze złudzeń poskładanyTo była piękna katastrofa. 3’40.
Gdy trochę grosza masz.W Paryżu. Biernacka. 1’30.
Gdy wieczora pewnego stwierdzisz drogi kolegoPrzecedzaj miły. Durszlak. Wrzesińska. 1’36.
Gdy wieczora pewnego stwierdzisz drogi kolegoGdy wieczora pewnego stwierdzisz drogi kolego
Gdyby nie stała rzeczy naturaTaka rzeczy jest natura. 1’55.
Gdyby tak się tylko trochę bardziej chciałoPióreczko. 1’59.
Gdyby został nam tej ziemi tylko skrawek.Duża ojczyzna wyrośnie. Zespół. 0’45.
Gdybym był rybą w Ucaiali.Uma uma um. Ucaiali. 2’37.
Gdyś jest smutnyŚwider1. 1’17.
Gdyś jest smutnyGdyś jest smutny
Gdzie pozostaje po zrywach pokoleń śmiech głuchy drwiący i żelazny złomWspólny Dom.
Gdzie są wyspy szczęśliweTylko naiwni wierzą w miraże. 2’20.
Gdzie tylko polskie serce, po polsku mocno bijePolska głupoto. 3’23.
Gdzieś w gorszej Europie, po wschodnim potopieGramy w kolory- na statku bal. 2'57.
Gonią wilki za owcami, a chópaki za babami.Gonią wilki za owcami. 1’36.
Gorzkiej prawdy nie wolno nam chować.Róbmy jaja. 3’21.
Gra na rynnach wiatr.Kołysanka. Rodowicz. 2’50.
Gra się toczy, gra w pozory.A my swoje wiemy. Kondrat. 2’53.
Handlować teraz już niczem.Wieś pod Łowiczem. 1'28.
Hej radością oczy błysnąOjczyzna nauka cnota. 3’34.
Hej wrony, puchacze, kruki.Naga rurka. 0’30.
Hej, muzykanci, muzykanci,Walczyk ach walczyk. TZG. 1'15.
Hej, ten dzień się budzi.Wstaje słonko.
Hiszpański syn krainyMatica. Taniec hiszpański. 1'45.
Hop, dziś dziś, hop, dziś, dziś, hop, dziś, dziś, dola-niedola!Dola, niedola. Piosenka Tureckiego.
Hosanna, alleluja, dmuchnęlim fanfaręJaja. Finał. 2’12.
I coś mnie tak dziwnie trzęsie.Jeszcze nigdy tak nie było.
I hutnicy i górnicy, marynarze, kolejarze.Od kulisy do kulisy. 1'34.
I rym cym cym i kaba. Nieustająco Kaba gra.Program 100 KABA. Finał. 2'00.
I wyszła głupia sprawa.Głupia sprawa.
I znowu mamy Nowy Rok.I znowu mamy Nowy Rok. Bim bom. Finał. 2'30.
Idą suną z gmin powiatówMilionerzy. La la la. 1’38.
Idę sobie przez ulicęHop, siup zwariowałem. 2’39.
Idę sobie smętny inteligent drogąInteligent.
Idę sobie waląc obcasamiPolska wielbłądzica.
Idzie dziewczyna idzieIdzie dziewczyna. Dziura po rozumie. 2'00.
Idzie kondukt przez ulicęIdzie kondukt przez ulicę. Nasza klasa. 2’43.
Idzie niebo ciemną nocą.Idzie niebo. Zespół. 2'18.
Ile rąk, ile nóg.Ile rąk, ile nóg. 1'03.
Imieniny panny NinyImieniny panny Niny1. Zespół. 1’02.
Imieniny panny NinyImieniny panny Niny
Inteligencja pod miotłą siedzi jak ta mysz.Kto nas rozbawi. fragm. 1'00.
Ja się nie boję braci Rojek.Bracia Rojek. 20’.
Ja was załatwięJa was załatwię. Jak długo jeszcze. Kociniak. 2'30.
Ja wiem, że tobie jest źle,Do góry uszy bracie. 2’15.
Jak finał, to finał, już post się zaczyna.Ostatki. Finał. 2'40.
Jak gwiazda lśniła.Aria baronowej. Wrzesińska. 1’39.
Jak to się wszystko dziś kupy trzyma.Czytać ulotki. Śleszyńska. Finał. 2’12.
Jak twierdzi mój asystent Wielkanoc to pora jajek. 3’07.
Jakież twe kształty wykuł PraksytelesZacałuj mnie na śmierć ?
Jakiż to chłopiec piękny i młody.Świtezianka. Sienkiewicz Łazuka. 2'55.
Jakoby ze złotego chmury są runaPastorałka. 3’00.
Je m’baladais sur l’avenueAux Champs Elysees
Jeden pan bohaty w Jaromieri.Pan bohaty.CZ. 1’52.
Jeden taki znów powiedział w telewizjiCoś gadaja,człowiek nie wie. 2’20.
Jesień. Mgła płynie wśród zalesień.Jesień.
Jest puchar siwuchy.Sarmata. Kobuszewski. 1’52.
Jest taka droga na skraju osiedlaQuo vadis koleś. 3’19.
Jestem Maryla. Maryla i kwita.Jestem Maryla. Rodowicz. 2’57.
Jeszcze się broni Ślimak wytrwałyŚlimak. 2’20.
Jeszcze wczoraj pełna flaszka.Co się polepszy. Kwinto. 1’59.
Jeżeli kogo głowa boli.Kawawa. Kwinta. 2’29.
Jutro będzie dobry dzieńJutro będzie dobry dzień. Krystyna Adamiec. 2'35.
Już byliśmy czerwoni ale Bóg nas uchroniłPostmoderna. 2’18.
Już jesień z jabłkiem biegła wądołemJuż jesień. Ciemnogród. Muchy Pająki. 2'10.
Już miesiąc wzeszedł, psy się uśpiłyFilon i Laura. wersja nowa
Już miesiąc wzeszedł.Filon i laura i dobrze poinformowany facet. TZG 4'50.
Już minął fin de siecle, a z nim 20 wiek.Wielkie otwarcie. Zespół. 2'19.
Już najstarsi góraleCzart w internecie. 2’32.
Już nie sprawdza się przysłowiePecunia non olet. 1’47.
Już skończyła się batalia.O wdziękach Maryni. Finał 2'15.
Już wyszło słonko spoza chmur.Galerami na Florydę. Brusikiewicz. 1'39.
Już zima, zima, zima. Wróbelek zbiera okruszki.Już zima, zima.Byle do wiosny. Fragm.
Kapitalisto podejrzanej maściKapitalisto. Finał. 2’33.
Każdy pogląd swój jasny dziś maBo rozrywka. Finał. 2'10.
Kiedy czytasz E. WallesaMoczmy nogi. 2’20.
Kiedy Heliotron wrócił do domuKlucz do sardynek. Duet. 1’47.
Kiedy jeszcze byłem kotemNi to ni sio. 1’55.
Kiedy Mieszko Polskę tworzył.Siedem polskich zalet. Mieszko. Finał. 2'05.
Kiedy rządził u nas cenzorCenzura. 2’03.
Kiedyś byłem z cicha pękKiedyś byłem z cicha pęk. 1’55.
Kobietę trzeba trzymać krótko.Kobietę krótko. Fronczewski. 1’47.
Kochana publiczności, buzi królowoTeatr N.Ojczyzna. Misja dziejowa. Matuszczyk.3'40.
Koledzy tak być nie może, zamiast być lepiej jest gorzejKoledzy tak być nie może. Kejne. 3’20.
Koniec zwykle wieńczy dziełoKoniec zwykle wieńczy dzieło. Finał. 4’29.
Kontraktowych było potądEne due rike fake. 2’51.
Kończy się wreszcie wiek.Kończy się wreszcie wiek. Finał. 4’19.
Krakowiaczek jedenKrakowiaczek jeden. 2’05.
Krasnoarmiejcy skradli konia.Krasnoarmiejcy skradli konia. Finał. 2'00.
Krąży krąży pieniądz złotyKrąży złoty. 2’06.
Kretyn spływał w kajaku na rzece,Kajak i kretyn. Sienkiewicz. 1’55.
Krętą drożyną powiedzie w malinySzybki najmita. 2’13.
Krok jeden w przód, dwa kroki w bokTango Arrogantino. 2’23.
Kropla każda w butelce odważna dziś jestRewia tańczy cały rok. 0’55.
Królów, gdy wybierała szlachta, wrzaskliwe były to igrzyska.Królów wybierała szlachta. 2'15.
Krytyk się rozprawia z namiKabaretowa mysz1. Biernacka +dwie. 2’14.
Kto jestem? Shakespeare? O bynajmniej.Kuplety idioty. Brusikiewicz. 3'44.
Kto kupi gruszek koszyczek spory.Kto kupi. Zespół. 0'30.
Kto się wdrapie za wysoko.Kto się wdrapie za wysoko.
Ktoś gordyjski węzeł rozciąłPrzemijamy. Finał. 3'10.
Ku samozagładzie racje się ścierająMiało być inaczej. 2’01.
Kurs na misję Kurs na misję. Finał. 2'40.
Kwitnie mak na znak, że w lato idę z tobą w noc popielatąA dzień. Kwitnie mak. Kucówna. 2’33.
Ludzie ciągle śpiewaja o sercu.Most.
Ludzie mówią żem jest wielkie nicJa umiem kochać.0'45.
Lulaj mój koteczku na wysokim drzewie.Lulajże koteczku. Fronczewski. 0'33.
Łoj, dyna, dyna.! Rock and roll!Łoj, dyna, dyna. 2'15.
Malkontencie tryskasz jademNo i czego malkontencie. Śleszyńska. 1’40.
Mało nas mało nas do pieczenia chlebaMało nas. 2’08.
Mało takich na ulicyKwiaty doniczkowe. Kraftówna. 2’37.
Mamy pytania, mamy pytania.Mamy pytania. 2'00.
Mario, jak wyglądasz nocą, jak w dzieńMario. Sisters. Figiel Sipińska 3'35.
Mesdames et messieurs. W Poznaniu gdzie jest słoń.Zjeżdżanie endeków. 2’29.
Miałam wiele szacunku dla Zachodu.Rozczarowałam się. Olejnik. 1'29.
Miałem ci ja sznurSchowałem do kuferka. 2'58.
Mieli złote okulary staruszkowie trzej.Po kanapie. 2’03.
Mieszkanie, klatka z kanarkiem nr 10Marianna ruda. 2’24.
Mieszkaniec tego kraju raz na Wiejską wszedł do sejmuNie moje małpy.
Miliardy są nas na tym świecie.Piesń starców. 2’31.
Miła ma ty usłysz mnienia. Милая, Ты услышь меня,Miłaja. Милая
Młode dzieweczki i panieneczki.Młode dzieweczki. Pokora. 2'07.
Mocą własną w niebo wziętyTele mele ideolo. 2’51.
Moi drodzy czas uciekaBudowanie to radość. 2'56.
Moi drodzy ja dobrze wiem, jak to jest u nasJak to jest.
Moja matka była ni stąd ni zowądSpowiedż kretyna. 3'09.
Moja nowa siło przewodniaMoja nowa siło przewodnia. 3’02.
Można że prawie ten. Można że prawie ten. CZ. 2'27.
Mówią ci narodzie, że błądzisz.Lustereczko. Finał. 2’12.
Mówią, że była panienkaBallada o trąbiącym poecie
Mówiłeś do mnie czułe slowa.Żelazko.
Mówisz, że cię miłość mierziBaronowo. W górę uszy. 3’36.
Muchę kochałem szaleńczoMucha. 1’49.
My jesteśmy praprababki.Praprababki.
My kochamy symbole, więc choć pusto w stodoleBędzie lepiej bo będzie. 2’17.
My ręcami o temiPatrz Kościuszko. 2’47.
My śpiewamy, a nas nie widać.Hymn artystów. My śpiewamy. 0’58.
Na bok chandry fanaberieCiesz się z tego co masz. 2’23.
Na ekranie pan przy panieSarajewo. 1’56.
Na górze, na góreczce siedzi zającByłaby Kasia. 0'30.
Na łonie.Na łonie. 0’57.
Na MazowszuNa Mazowszu. 2’07,
Na mieście śnieżna szalała zamiećHamleci
Na naszej parafiiNa naszej parafii. 2’00.
Na naszym podwórku nie ma żadnych wrzaskówPiaskownica. 2’03.
Na pierwszej stronie, pierwszej z gazet.Chłopy sie całują. Polityka. 2'15.
Na Saturna co to za gromOlimp. 1’46.
Na skraju miasta blady neon pełgaBar Honolulu. 2’29.
Na starcie do nowej epoki, szczęśliwej dla całej ludzkości.Dwie sierotki. Zespół. 2’37.
Na stare lata słuch i duch cię opuszczaPrzekażcie sobie znak pokoju. 3’24.
Na świetlistych mglistych wyspach Hawai.Hawai. 3’18.
Na ulicy, tak bez słowaMała. Gołas. 1’59.
Na wyspach Bambuko jest zabawa klawaNa wyspach Bambuko- kosi kosi łapci. 2’54.
Nad zorzą w kłębach chmurKapitanowie. 2’30.
Nam w zakładzie bankructwo nie groziMy robimy kit. 2’14.
Naród polski jest wierzący.Naród polski jest wierzący, zakręcony. Finał. 2'55.
Nas biednych SarmatówNasza historio. 2’21.
Nas bruka to życie co wreNas bruka to życie. 1’54.
Nasi przodkowie przed lat tysiącemNasi przodkowie. Finał. 2’13.
Nasz pan premier jak był mały, to mieszkał w komunieNasz pan premier. 1’14.
Nawet koński rząd książęcyNasz rząd. 1’49.
Nie chodź pod mym oknem.To nie ze mną, dziubuś. Fronczewski. 1’30.
Nie dorobisz się nigdy z ucziwej pracy, tak było jest, tak będzieMyku myku. 2’28.
Nie lubię lataK.O. Pokora. 2’27.
Nie lubim zim.Walczyk optymistyczny. Finał. 2'15.
Nie ma króla państwa i policjiAnarchistyczny walc.
Nie paliłeś dawniej tyle co dziś.Pijmy wino za kolegów. 4’00.
Nie porosła śnieżnobiałym piórem.Odrobina wiary. 2’49.
Nie rób ze siebie pawia,Ojciec Piotr Karmelita. 1'50.
Nie tak skoro Panie bracieCo się rozedrze to sfastryguje. 2’17.
Nie tylko źle jest na ziemiUpał w raju. 2’43.
Nie wszystko mądre co uznanie ma.Ciukanda. Zespół. 1’11.
Nie wystarczy poprząść cienko.Nie wystarczy. Finał. 4’06.
Niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu.Pamelo żegnaj. Tercet. 3'35.
Niech no tylko wiatr historiiBomba w góre Lizodupki. 2’30.
Niech żyje w dalszym ciąguBajobongo. Sisters. 1'30.
Niechaj tam inni księgi pisząSerwus Madonna. 2’36.
Niecnie pod nami kopie kapitalizm.Tango importo-eksporto. Kobuszewski. 3'13.
Niesłychanie mi przyjemnieTrzetrzewiński. Zespół. Nowy. 3’09.
Niesłychanie mi przyjemnieNiesłychanie mi przyjemnie
Nieszczęsny Japończyka los …Japończyk. Sienkiewicz. 2'05.
Niezgoda rujnujeOn za duży, a ona za mała. 1’47.
Nikt nie kumał za bardzo o co chodziZdzich. Bam bam bam.2’49.
No i co? No i pstro!No i co. Rodowicz. 3'50.
No i czego malkontencie no i czegoNo i czego malkontencie.
Nogi, nogi, nogi, tyle tych nógNogi. Wrzesińska. 1’12.
O czym marzy dziewczyna.O czym marzy dziewczyna. Zawadzka. 4’16.
O jajko meJajko. 2’36.
O jejku jejku. Historia bez morału.Historia bez morału.
O najsłynniejszy tropicielu. O Władysławie Mario!. 2'18. O najsłynniejszy tropicielu.
O piękna, piękna nieznajomaO, piekna nieznajoma. Plucinski. 1’55.
O radościKibole wolności. Finał. 2'50.
O tobie pragnę zaśpiewać.Cykoria. 2’30.
O, Missouri, Missouri. Księżyc świeci nad namiMissouri. Trio. 1'50.
Obcym wała mądrym chwała i nauki kardynałaNo i znowu. Pomożecie. Finał . 2’27.
Oblubienicę wziąć nie z własnej sferyGrzegorzu Dyndało. 2’39.
Och życie, życie. W życiu bywają powikłania.Tamara. Kobuszewski. 1'23.
Oczekujesz od finału tylu sprawOczekujesz od finału. 2’43.
Od Bugu do rzeki Odry.Chór kierowników. Finał. 2'23.
Od dziecka już śpiewałamW operze! Sienkiewicz. 1’49.
Od dziecka już śpiewałamOd dziecka już śpiewałam
Od dziecka już śpiewałamOd dziecka już śpiewałam
Od kiku lat w kawiarni tkwił.Polityk Bubienko 1'27.
Od kogo łaski chesz za pokłonNie donoś. 3’16.
Od Warszawy do Krakowa.Od Warszawy do Krakowa
Odejdę odfrunę walizki spakuję i jużCyganek. 2’46.
Odkąd na nas szczęście spadło.Rybka Ciuralla. Złota rybka. 2’28.
Odkąd pamietam, wciąż próbujęKsięgo. 2’03.
Odlecę dzisiaj aeroplanem.Szaraban.
Of all the boys I’ve knownBy, by. 2'05.
Oficjalnie żadnych elit tu nie byłoElita. 2’41.
Ogary poszły w lasModerna, awangarda. Osiecka. 2’57.
Ogromnie leży na sercu nam satyry słusznej sprawaOstrzeżenie.
Oj dana dana będzie wesele.Wesele. Chmielu, chmielu. Finał. 2'40.
Oj, maluśki, maluśki, maluśki.Maluśki. Rodowicz. 4'52.
Omdlewa w słońcu biała grykaObrazy. 2’00.
Ona miała dużą nogęTaka noga. 2’23.
Opodal szpital stałOcet 7 złodziei. 2’17.
Optymizm w kraju niedostepny.Que sera, sera. Finał. 2'09.
Orgia świateł i zębów biele dziś lśniąDziesiąty Gallux. 2'15.
Osiołkowi w żłobie danoOsiołkowi w żłobie dano. 2’16.
Ostatni promień szczęścia zgasł.Chryzantemy.
Pa pa pa i tak to się zaczęłoPa pa pa. Festiwal. Mix. 5'45.
Pada, pada, .. śniegPada śnieg. 2’13.
Padnij w moje ramiona.Padnij w moje ramiona. Pokora. 2'10.
Pan Gaudenty z Gołębnika.Pan Gaudenty. JT Stanisławski. 1'53.
Pan Tadeusz mówił.Pan Tadeusz.
Panie, panowie, madame, monsiueur.Teatr N.Ojczyzna. Wstecznobiegacze. 3'44.
Panna Mania ma śliczne oczy.Panna Mania 1'40.
Panna Mania ma śliczne oczy.Panna Mania ma śliczne oczy.
Pewien admirał nazwiskiem Kolumb.Admirał Kolumb. 2’14.
Pewna matka miała córkęFortepiano na nim torcik.3’00.
Pewnej praczce z Kornwalii, czego małżonek nie przeczułPewnej praczce.
Piękna królewna z dobrego domuPiękna królewna. 2’39.
Piękna nasza Polska cała i potężna i niemałaPiękna nasza Polska cała
Piłam z Mieszkiem, hej!Biała dama.
Piotr Kalinowski Dziwanowicz znalazł zegarekPiotr Kalinowski. 2’19.
Pisarze do piór, górale do gór.Pisarze do piór. 1'23.
Płacimy koszta eksperymentu.To much reality. 1'55.
Płochy za młodu byłem rozpustny.Święty Augustyn. Fronczewski. 0'36.
Płonie choinka, Mikołaj w drodze.Płonie choinka. Wesołych Świąt. 2'45.
Po kompocie i herbata tuż, tuż.Karta dań. Sienkiewicz Pokora. 2'09.
Po mnie choćby potopPompadura. 3’03.
Po nocnej rosie leć dźwięczny głosie.Po nocnej rosie. Chytry, spragniony,... 2'44.
Po piaszczystej polskiej drodze poszedł rozum w siną dalPoszedł rozum w siną dal. Kaczory. 2'37.
Po raz pierwszy zaczepiłaś mnie.Maleńki. Kobuszewski Rodowicz. 3’08.
Po szumiącym pięknym lesieGrzybki 2'22
Po wyborach czerwcowych przyszła zmiana ustroju.Czy warto było zmieniać rząd. Groński, Korcz 3’00.
Po zjedzeniu polskiej cielęciny.Psia jego mać. 2'37.
Pobili się wiejskie chłopcyPobili się. 1’57.
Pod dywanik nowiutki wszystkie śmieci się zmiecie.Dziura. 0'29.
Pod figowcem na Cejlonie pokłóciły się dwa słonieNas w Europie po prostu nie ma. 2’27.
Podglądają tu starcy ZuzanęZuzanna i starcy. 2’11.
Podróże kształcą. A wykształcenie, niby darmoweZepsute stery.
Polak cieszy się legendą podawaną szeptem.Autorytety. Zgoda. Finał. 2'20.
Polak taką ma naturę, nie matura lecz chęć szczera, od 40% w górę bardzo chętnie się otwieraPolak taką ma naturę. 2’18.
Polityk co w sejmie ziewaNie da się rządzić. Pomiatać. 2’13.
Polityka nam pcha się za rybęGibamy się! Finał. 2’56.
Polityka, co cię wkurza nieprzeciętnieDaj se luz! 3’18.
Polną dróżką, ścieżką, steczką.Hej da dana! 2’02.
Polną dróżką, ścieżką, steczką.Polną dróżką, ścieżką, steczką.
Polsko moja Polsko, księżno rozmemłanaSzczur pod podłogą. 2’06.
Pomiędzy dwiema akacjami.Życie Melanii Szklarz. Sienkiewicz. 2'05.
Pomiędzy dwiema akacjami.Pomiędzy dwiema akacjami.
Pomiędzy dwiema akacjami.Pomiędzy dwiema akacjami.
Pomiędzy dwiema akacjami.Pomiędzy dwiema akacjami.
Popiół, czy diament, wieczne spory.Królowie życia. 2'45.
Pospieszmy do szopyPospieszmy do szopy. 2’31.
Posuń się duszo.Posuń się duszo.
Poszliśmy w tango jak za Gierka.Tango. 2'03.
Poszły dywany, kryształy.Zostało mi tylko. Zespół. 0'45.
Pośród chat kraszonych szpetniePrawo to ja. 2’08.
Powiedzcie ludzie co nas tak dusi.Diabel Boruta. Zespół. 1’39.
Powiedzmy sobie taka różaPowiedzmy sobie taka róża. 2’02.
Prościuteńka pioseneczkaProściuteńka pioseneczka. 2’27.
Protestujemy zbliża się koniec ziemiProtestujemy. Ginie kosmos. TZG. 1’24.
Przepraszam! Czy w uszach panu dzwoni?Pteromania manitoba. 3’00.
Przeszliśmy Odrę, przejdziemy WisłęCzy nas słyszysz Europo. 2’57.
Prześwietna publiczności dla twojej przyjemnościTeatr N.Ojczyzna. Wodewil. 3'35.
Prześwietna publiczności, pragniemy was ugościć.Teatr N.Ojczyzna. 3 aniółów durnych. 4'30.
Przez Ciemnogrodzkie bulwary mokreCiemnogród. Ciemnawka.
Przez pole bieży piesIdziemy do europy
Przy kościołku mój aniołkuPrzy kościołku. Słowacki. 1'25.
Przy zmieniających się dekoracjachNóżka lewa, nóżka prawa. 2’09.
Przyjmij człowieku zachodzni stylDon't worry be happy. 2’03.
Przyspieszajcie, trzeba zdążyć przed potopemSystemowi cześć. 3’01.
Przyspieszyła nam historiaSystemowi cześć
Przyszedł do mnie, ktoś aby pogadać.Lecz ogólnie mamy wolność. 2’56.
Przyszła wreszcie wiosna.Przyszła wreszcie wiosna.
Ptak ptakowi nie jednaki, człek człekowi nie wyrównaBalcerowicz. 3’21.
Publisiu złota witam pięknie.Teatr N.Ojczyzna. Mgła. 2'40.
Pucu pucu hlastu hlasu, nie mam rączek jedenastu.Pucu pucu rączki. 2’04.
Pusto, dziko kędy rzucisz okiem.Sonia. 4’51.
Pytał się kot sowyCo słychać. Zespół. 0’43.
Raz czerwony kapturek wyszedł sobie do lasu.Czerwony kapturek. Zawadzka. 2’32.
Raz Darwin, wybitny uczonyDarwin. 2’22.
Raz do gazety słowo niebieskieSkumbrie w tomacie. 1’57.
Raz do miasteczka bez wyobrażniLos Caballeros degrengolada. 2’05.
Raz historyk i uczony.Grób Kadłubka. Łazuka. 1'24.
Raz książę CzarnogóryNie ma ratunku. 2’15.
Raz odpłynął marynarz, wciąż go nie ma.Boże przebacz. 1’59.
Raz oszołom z oszołomem nas namierzyłOszołomy. 1’42.
Raz pewien wybitny profesorNie ma czarnego. 2’31.
Reforma reformy. Połączym wspaniale Kujawy z Podhalem. Reforma, reformy,... Połączmy wspaniale Kujawy z Reforma reformy. 2’23.
Rodacy, demokracjo ukochana.Teatr N.Ojczyzna. Marzec. 4'00.
Rosły w koło domyA nas przy tym nigdy nie było. 3’10.
Rzekł Sarmata, panie bracieCała para w gwizdek. JTStanisławski, Krajewski 2'54.
Sam teatr może się spalićAch bum cyk cyk. Finał. 3’24.
Są powody do zachwytu, koniec wieku się upiększyByło sukinsynów wielu. 2’05.
Są Święta a ludzie narzekają.W grudniu. 2'11.
Sącz się wino z włoskich winnicRinaldo. 2’47.
Schował się księżyc za chmurkęPiki, karo, trefl. 0’41.
Scotland Yard na tropie szajki.Szabadaba
Sem zaklena. Sem zaklena. CZ. Sienkiewicz, Łazuka. 2'10.
Sensacja to niesłychana, pani zdradziła pana.Lilie albo kwiatki prohibicyjne, ballada ostrzegająca,
Serce w piersi stuka.Cieszmy się. 2'01.
Serdecznie witam Was widzowieTeatr N.Ojczyzna. Wodociągi i satyra, 3'10.
Siadaj waść.Zemsta.
Siadła turkawka, raz na kominie.Turkawka. 2’02.
Siedli se jegomość, rano dnia którego ..Ponbocek. Ale by się obrazilły. 2’43.
Skacowana bez grosza przy duszy.Kozakiewicza gest. Lechu skakał przez płot. Uszk.3’22.
Skażi ty mnie, skażi ty mnie czto lubisz mienia.Ty lubisz mienia. 2'01.
Skąd miał wiedzieć biskup arcy, że plebania miejscem harcy.Czapka niewidka. Rok Gombrowicza. 2'13.
Skąd ta nuda, taka nuda w naszym kraju?Nuda. Tarapaty. 1'53.
Skolko szczascia. В час роковой, когда встретил тебяВ час роковой
Sluniczko sluniczkoSlunicko. Wons. Puzio Małgorzata. 4’52.
Sluniczko sluniczkoSluniczko sluniczko
Słomiana wdowa.Słomiana wdowa. 1'42.
Słoneczko piękna przygrzewa.Parostatek. Rejs. 2'32.
Sny martwice w oddali bieleją.Jak za komuny. 2'15.
Sobieski był pod Wiedniem.Gdzieżeś ty Misiu był? 2'00.
Spod mereżki u komeżki.Cyc. Widmo pornografii. 2’05.
Spokojnie spało miastoRąbać niewiernych. KIG. 3’35.
Spotkali się w święto o piątej przed kinem.Tutejszy idiota z m.kretynką Sienkiewicz Pokora. 2'05.
Stary młyn.Stary młyn.
Sto zamków ma Stołeczek król.Król Stołeczek. 3’03.
Stoi facet na moście z szynką pięciokilową.Ballada wielkanocna o zatopionej szynce. 3'02.
Stoi samotna pompaSamotna pompa. Fronczewski. 2'55.
Stoją tu liczne śliczne kanapy.Kanapy. Wócicki. 2'26.
Strasznie różne faceci regulują nam kulturęOjcowie regulanci. 1’58.
Sytuacja jest dość trudnaZłota rybka
Szampański humorSzampanski humor. 3’04.
Szanujmy ciszę sąsiada.Szanujmy ciszę sąsiada. 1'45.
Szarlatanów nikt nie kocha.Szarlatanów nikt nie kocha.
Szedł ManiekZnikoma szkodliwość. Szedł Maniek. 2'19
Szkoła tańców dzisiaj się otwiera.Szkoła tańców. Biernacka Olejnik Kwinta. 1’53.
Szła Nowym Światem z pieskiemSik. Ratlerek. Łazuka, Sienkiewicz. 1'40.
Szymon szewc zwyczaj miałSzymona buty. 3’06.
Śnieżek śnieży śnieżyście, gwiazdki gwieżdżą gwiażdziścieZima. Mikołaj. 2'15.
Świat konałŚwiat konał. Ginie kosmos. TZG. 3’02.
Świat sto powabów ma.Tylko walczyk. Zespół. 1’05.
Świat sto powabów ma.Świat sto powabów ma.
Świateł blask, wokół brzask.Dyktatura wolności. Demony 2'43.
Świetna słowo wam daję, że świetnaDlaczego jesteś taka. Kociniak. 1’58.
Święta Mario, Matko Boża Pielgrzymka disco polo. 2’15.
Święty Boże nie pomożeI górnicy i hutnicy. 2’35.
Ta di da, ta di da, bum cyk cyk bum.Tadida. Kraftówna. 0’25.
Ta gra nie służy dziś nikomuCzum bala. 1’40.
Tajemnicą jest poliszynela.Tajemnica poliszynela. 2'19.
Tak byłem idiotąByłem idiotą. 1’50.
Taka głęboka przy fontannach ciszaPodróż na wschód.
Taki już jestem od kołyski.Mnie nie jest. Kobuszewski. 2'41.
Takich rodzin jak ta rodzinka dziś brak.Rodzinka. Finał. 2'25.
Tam gdzie malwa chyli liczko, stoi karczmaKarczma. 2’12.
Tańczą słonie na betonieCyrk. 2’32.
Tego Polska żąda zawsze w tym programie.Duet. 1’56.
Ten krawat jeszcze po ojcu dostałemPożegnanie z krawatami. 2’29.
Tenorów wielkich trzech zaśpiewało pieśń nową.Tenorów wielkich trzech. 2'18.
Teraz ja! U sąsiadki tuż za ścianą.Teraz ja! Gajos. 2’34.
To będzie hołd i uwielbienie .. To będzie hymn. Zespół. 1’35.
To było cośTo było coś. Kociniak. 1’00.
To było święto, trwał karnawałMacarena. 2’36.
To było za Bieruta.Pożyłem sobie raz. 3’35.
To chyba była ważna dyskusja.Tokszok to tęga głowa. 1'58.
To my naród, my wielki big peoplePoloneza. Finał. 2’52.
To my, to my, to my i tylko my.Kantata o mieście.
To w remizie sygnał bucoł.Udusimy cerwonego kura. 1’53.
Tristis est anima meaTristis est anima mea. Jesień. Kocianiak. 2'40.
Troska serce gniecie w ojczyzny temacieTroska serce gniecie. 2’09.
Trudności w życiu mam na jawie.Point de reverie. Kobuszewski. 2’57.
Trzeba skoczyć jednym susem.Trzeba mysleć pozytywnie. 2’11.
Trzech bubków wątpliwej urodyPiosenka o trzech ministrach
Tu i tam, ale raczej tu.Tu i tam. Sienkiewicz. 2'00.
Tuwim wymyślił skrót.Niebezpieczna pora. Finał. 2'30.
Two ladies. Angielski.Two ladies. Finał.
Two ladies. Angielski.Two ladies. Angielski.
Tysiące praczek było w świecieMadame Sans Gene. Kraftówna. 2’21.
Tysiące praczek było w świecieTysiące praczek było w świecie
TZG ma zaszczyt przedst."Cyniczną ucztę etnografów".Uczta etnografów TZG. 4’34.
U piasta na postrzyżynachAmen i okej. 2’54.
Uciekajta ludzie z drogi.Jedzie Wojtuś. 1’38.
Uciszcie się, zaśpiewajmyNiechaj żyją. Być wesołym. Riki tiki. Finał. 3'05.
Ucz się narodzie kochanyUcz się narodzie. 2'10.
Uczeni w piśmie o tym pisząEra wodnika. 2’24.
Umpa, umpa, terewa umpa jazz!Handlarze marzeń. 3’10.
Un jour, la tendre AnnetteLa noisette. FR. Kondrat. 2’20.
Usłyszałam wiatr w kominieTo idzie nowe.
V czas rokovoj, kogda vstretil tebya.Skolko szczastia. Wrzesińska, Kociniak. Ros. 3'20.
V czas rokovoj, kogda vstretil tebya.V czas rokovoj, kogda vstretil tebya.
W Bolonii na AkademiiW Boloni na akademii TZG. 3’20.
W Brukseli w złej dzielnicy, jest kawiarnia OceanKawiarnia Ocean- w Brukseli. 3’12.
W kabarecie straszny zamęt.Najlepsze numery. 2’35.
W maleńkim butiku, w cichutkim przesmykuDziewczyna w niebieskim szaliku. Akuku. 1’50.
W mgławym morzu kiedyś gdzieś tam.L'Amour malade.. 2’01.
W mieście *** (prawda w oczy kole) pomnik studenta stoi na cokole, ze spiżu pomnik i ze spiżu cokół, ze spiżu także allegorie wokółPomnik studenta. 2’14.
W naszej gazowni, oj dana.Oberek gazowniczy. Zespół. 2'03.
W naszych gazetach wciąż te same twarze, trwa nieustanna na ich cześć owacjaDecydent odgórny. 2’56.
W naszym cyrkuW naszym cyrku. 2’21.
W naszym cyrkuW naszym cyrku
W niedzielę, gdy wracam ze mszyMyśli narodowe
W ostępach BiałowieżyŻubr. J.T.Stanisławski. 1'00.
W pewnej krakowskiej piekarniWszystko już było. Ben-Akiba. 2’16.
W przecudnym pałacu, pod grecką attykąTeoria i praktyka. 2’15.
W przysłowiach mądrość narodowaPrzysłowia. 2’29.
W przyszłość patrząc nie bez troski.Alleluja.
W samym środku EuropyJedna wielka rodzina. 2’15.
W świata tego starej budzie.Weź pan siekierkę.
W telewizor patrzy człowiekGdzie słuszność, kurtka na wacie. 2’56.
W tym kraju czas jest nieprzychylnyWczasy od Polski. 3’29.
W tym mieście codziennie od rana.Przygoda na Mariensztacie
W tym roku Polska się zaczyna.Dziwny kraj. Zespół. 4’00.
W tym starym roku tkwiłem w domysłachZespół Meniera. 2’57.
W życiu bywają powikłaniaNa 102. 3’10
Walczyk ach walczyk. Hej, muzykanci, muzykanci.Walczyk ach walczyk.
Wchodzić panowie, już się zaczynaTeatr N.Ojczyzna. Pompa okryta flagą. 3'35.
Wesołe życie jestNa dnie żyje się lepiej. 1’44.
Wesoły piknik trwa pod wulkanemPiknik pod wulkanem. Po nas potop. 1'45.
Wędrowni muzykanci, o jej oj radi rere.Wędrowni muzykanci. 2’58.
What good is sitting alone in your room?Cabaret.
Wiązanka pieśni polskich.Wiązanka pieśni polskich. 3'12.
Widzicie ludzie flagi na budzie.Widzicie ludzie. Jonasz. Fr.0’45.
Widzicie ludzie flagi na budzie.Widzicie ludzie flagi na budzie.
Wielce to sobie mili cenię.Teatr N.Ojczyzna.Taniec, taniec. 3'30.
Wielki bal, wielki. Balowym zwyczajemWielki bal charytatywny. 2'10.
Wiła wianki i wrzucała je do falującej wody.Wiła wianki
Wiosna wiosna, cudny majWiosna. 2’47.
Witaj roku dwutysięcznyWitaj roku 2000. 1’47.
Witajcie zacni kompanowieTeatr N.Ojczyzna. Dzień uroczysty
Włos stanął na głowie, gdy miotła ognista błysła sztorcem na księżycuWłos stanął na głowie. Zespół. 4’34.
Włosy stają na głowie, straszne rzeczy panowie.Stworzenie Adama. 8'13.
Wodewil sens taki objąłLudzie zajęci. Pokora. 0'38.
Wrogiem dobrego bywa lepsze.Lepsze wrogiem. Finał nad finały. 3’14.
Wrzesień czyli septemberWrzesień 2'40.
Wspomnienia, wspomnienia.Wspomnienia
Wszedł. Zapłakał. Proszę o kawkę.Przeziębiony apolityczny. 2'56.
Wszędy ptaszków słodki świergot.Umarł ci on umarł. Sienkiewicz. 1'24.
Wszędzie, przez skwery, place placyki.Parawaniki. Zespół. 2’36.
Wszyscy dla wszyskichWszyscy dla wszystkich. 2’57.
Wszystko płynie, rzekł filozofWszystko płynie. 2’23.
Wszystko się chwieje Bo głupiec nie wie, że wszystko się chwieje. 3’11.
Wujenka wnuczka ciotkaKoligacje. 3'28.
Wypluty przez morze.Wypluty przez morze.
Wysłał tato Angelinę na koszyki po wiklinę.Angelina. 0'50.
Wysoka izbo.Wysoka izbo. 3’02.
Wysoki sądzieWysoki sądzie. 2’44.
Wysokie płoty tato grodziłWysokie płoty. Dziura w desce. 1'07.
Wyśpiewały się pieśni szturmoweJeszcze roczek, jeszcze dwa. 1’50.
Z zagranicy przyjechało, trzech ekspertów jakich małoProfesorski krakowiaczek.
Za górami, przed wiekami.Rzeczpospolita szlachecka. 2'26.
Za oknem jesień jak kalejdoskopGdzie jest Ciemnogród. 2’33.
Za stołem, za stołem. Za stołem, za stołem. 2’28.
Zachciało się Zosi jagódekZachciało się Zosi. 2’07.
Zachodni wiatr, sukcesu blaskNie musimy isc przez zboże. 2’12.
Zadręczają nas różne obawy.Wesoła dwururka. 1’41.
Zajrzał wujo do walizki.Stonka. 1’24.
Zakichany polski losieI komu to przeszkadzało. 2’30.
Zamiera wietrzyk w lasach, słoneczko nie przygrzewaŻydzi, Żydzi. Żuk antysemita. 2’34.
Zapadła noc głucha.Bubliczki. Zawadzka. 2’40.
Zapomnisz albo może nie zapomniszZapomnisz. Sisters. 0’36.
Zapomnisz albo może nie zapomniszZapomnisz albo może nie zapomnisz
Zaraz już zacznę.Ballada o Imogenie.
Zasiali góraleZasiali. 2’39.
Zbudź się narodzie kochany, wybiła twoja godzinaZbudź się narodzie. Finał. 3'40.
Ze znudzenia, ze znużeniaZe znudzenia. Łazuka. Gallux. 2’28.
Zgodnie z terrią predystynacjiZwyczajni niezwyczajni. 1’51.
Ziemia i niebo przemijają.Ziemia i niebo przemijają. 2'21.
Zima na mieście bieliła już sięCiemnogród kolabo. 2’33.
Zima się ima brzydkich uczynków.Zima sie ima. Karnawał Finał. 2'15.
Zimę po pierwsze mamy ciężkąUmarł Polak, umarł. 3’40.
Ziszczeno je pri wiedetstwi.Adam i Ewa. CZ. 3’20.
Złoty sedes i mercedesO raju, raj. Finał. 2’28.
Zmęczony do domu wracamBrak mi tylko szczęścia. Kociniak. 1'55.
Zna historia filozofów, co chodzenie mieli w modziePerypatetycy.
Znacie knajpę Pod aniołem.Kryminal tango. Tkacz. 2'12.
Znalazłem wreszcie i na ciebie sposób.Inwokacja. Ojczyzno1. 2’51.
Znów las sztandarów z transparentami i pieśni zew Znikły pachoły. 2’39.
Zrodzona z marzeń,Europejski blues. 3’54.
Żarciki zewsząd słychać wredne Satyryk władzy. 3’01.
Żeby odwrócić kota ogonem.Prosto w zęby. Rewiński, Piasecki. 1'10.
Żebyśmy tylko zdrowi byli.Wiek dwudziesty. 2’03.
Żonka w domu czekaPiwko. Zespół. 1’50.
Żonusia, żonusia wybrała się do wódSłomiany wdowiec. Pokora, Łazuka, Kociniak. 2'00.
Żólty piach na morskim dnie.Piosenka o Kolchidzie. Pokora. 2'53.
Życie malucha aż się skrzyIdziemy przez życie w podskokach. Dla dzieci.
Życie nie jest piękną bajką, nie pogodzi nas purpuratŻeby jaja były świeże. 1’46.
Życie plecie się nie tak jak się chceBo narusza ład. 2'49.
Życie wokoło aż się skrzyIdziemy przez życie w podskokach. 2'27.


X

Tytuł